WYZWANIA MARCOWE – DIETA, ĆWICZENIA, NAUKA, RELAKS

Miesiąc marzec to dla mnie taka trochę obietnica wiosny. Zamiast tego zrobił nam się świąteczny, grudniowy klimat z nieustannie padającym śniegiem za oknem. Wszystko na co obecnie mam ochotę, to zaszyć się z książką pod kołdrą, a realizacja moich celów poprzez wykonywanie codziennych kroczków ku ich spełnieniu, to ostatnie o czym myślę obecnie. Wiem jednak, że ta zimowa aura za chwilkę przeminie, a ja będę żałować, że wcześniej nie zabrałam się do pracy. Podobno najłatwiej zmotywować się publicznie ogłaszając swoje zamiary. Dziś więc pochwalę się tym, co chciałabym zrobić w marcu.

W CZYM ZAMIERZAM BYĆ SYSTEMATYCZNA – WYZWANIA MARCOWE

FITATU – PILNOWAĆ MAKRO W DIECIE

Fitatu odkryłam już jakiś czas temu. Zimą świadomie rezygnowałam z pilnowania makro, wiedząc że i tak nie zmieściłam się w planie (w sensie zjadłam za dużo). Pewnie wiele osób oburzy fakt, że uruchamiam się z tym dopiero na wiosnę. Prawda jest taka, że chociaż uważam, że szczupłą sylwetkę należy utrzymywać przez cały rok, to jednak zima to dla mnie czas, gdy pozwalam sobie na więcej. I mam na to całkiem sensowne wytłumaczenie. Zimą po prostu marznę jak diabli, dlatego zwiększona kaloryczność posiłków i rezygnacja z wychładzających dań to dla mnie konieczność.

No, ale idzie wiosna…. 🙂 Pilnowanie wytyczonego planu makro i ilości spożywanych kalorii jest niezwykle ważne, gdy chce się osiągnąć pozytywne rezultaty ćwicząc na siłowni. Chociaż na siłownię chodzę w miarę regularnie, to jednak brak pilnowania tych parametrów sprawił, że oddaliłam się trochę od formy do jakiej dążę. Nie robię sobie jednak z tego powodu wyrzutów 🙂 Po prostu zgodnie z rytmem natury, wracam do życia na wiosnę 😀  Niech więc marzec będzie tym miesiącem, w którym będę codziennie pracować nad wyrobieniem sobie takiefitatugo nawyku.

 

ĆWICZENIA W DOMU – 10 MIN POŚLADKI, 10 MIN BRZUCH

Jakiś czas temu przeprowadzałam wyzwanie „Brzuch i pośladki jak u Lexy Panterry” [KLIK] i zauważyłam spory progres, gdy systematycznie trzymałam się planu. Obciążniki na kostki i hantle zostały zakupione już sporo czasu temu i teraz smutno zalegają w pokoju. W ramach wyzwania marcowego mam zamiar codziennie bez wyjątku przez łącznie 20 minut rano (zanim dotrze do mnie co robię :D) ćwiczyć pośladki i brzuch. W tym celu oczywiście pójdą w ruch hantle i obciążniki, bo po ćwiczeniach z własnym ciałem nie widzę już efektów. Mam zamiar też wykorzystać filmy z youtube i zastanawiam się czy interesowałoby kogoś, gdybym codziennie umieszczała na FB adresy do filmów, na które padł mój wybór ?wyzwanie marcowe

CZAS NA RELAKS I PRZYJEMNOŚCI

Będąc na ostatniej części Greya zauważyłam, że Ana i Christian po wyjściu z pracy momentalnie o niej zapominali spędzając czas tak jak lubią najbardziej. Przez pracę w Hotelu, w której pracuje się w różnych porach dnia i czasem po pracy lub jest się wybudzanym w nocy, totalnie zapomniałam jak to jest zrelaksować się i odciąć od obowiązków tak w całości. Postanowiłam więc, że w marcu muszę popracować nad harmonogramem mojego dnia i sposobami na relaks. Zamierzam się więc zmuszać (z całą pewnością na początku), aby wszystkie obowiązki ogarniać od 8:00, a po 18:00 wyłączać się i nie myśleć już o niczym, co muszę zrobić. Wbrew pozorom, to nie takie łatwe dla mnie…

GODZINA Z JĘZYKIEM

Podpatrzone u Pani Swojego Czasu, czyli Oli Budzyńskiej, która w ten sposób uczy się języka włoskiego 🙂 Postanowienie, że będę codziennie robić „COŚ” i uczyć się CZEGOŚ, to żadne postanowienie, a tak do tej pory podchodziłam do tematu. Śladem Oli Budzyńskiej, która swój czas na naukę wyznaczyła na konkretną godzinę w ciągu dnia, ja wyznaczam sobie godzinę 10:00 na naukę 🙂

nauka niemieckiego

 

REGULARNIE BRAĆ SUPLEMENTY I ŚLEDZIĆ WYDATKI

W tym celu stworzyłam sobie dwie tabelki w moim Bullet Journal. Regularność w braniu supli jest niezwykle ważna przy mojej chorobie, a kontrola wydatków stała się wymogiem w mojej obecnej sytuacji. Wieczorem robię więc sobie 10 minut na wprowadzenie wszystkich danych do tabelek.suplementy


A Wy nas czym będziecie pracować w marcu 2018 ? Robicie sobie czasem takie wyzwania ? W jaki sposób je kontrolujecie i mierzycie ?