SKAZANY NA SUKCES. ZNAJDŹ PRACĘ MARZEŃ – WNIOSKI

Pasja, radość, bezpieczeństwo finansowe i okoliczności pracy dopasowane do naszej osobowości – połączenie tych aspektów powinno cechować pracę zawodową, którą wykonujemy. Często jednak godzimy się na pracę, w której spełniany jest tylko jeden lub dwa z wyżej wymienionych warunków…. i tkwimy w niej myśląc, że przecież nie można mieć wszystkiego.

Okazuje się, że można i dowodzą tego liczne, przytoczone przez autora przykłady. Nie wszyscy mamy szczęście już od samego początku wiedzieć lub trafić na taką, w której wszystkie te warunki zostaną spełnione, ale wszyscy mamy możliwość taką pracę znaleźć…. i według mnie mamy obowiązek do takiej dążyć.

Książka „Skazany na sukces. Znajdź pracę marzeń” autorstwa Chrisa Guillebeau  to wbrew pozorom ważna lektura nie tylko dla osób, które szukają pracy. To książka, którą powinien przeczytać każdy, kto w jakiś sposób chciałby poprawić jakość swojego życia.

KSIĄŻKA SKAZANY NA SUKCES. ZNAJDŹ PRACĘ MARZEŃ.

Czego można się z niej dowiedzieć się:

  • jak mądrze zmodyfikować swoje obowiązki służbowe, aby dopasować je do swoich oczekiwań,
  • jak zidentyfikować pracę marzeń i określić idealne warunki pracy,
  • jak tworzyć plany, dzięki którym ograniczymy ryzyko związane z rozwojem kariery,
  • jak znaleźć dodatkowe źródło dochodów,
  • jak stworzyć własne imperium biznesowe.

Z książki dowiedziałam się o kilku sprawach, o których nie miałam pojęcia lub z jakiegoś powodu widziałam je w innym świetle. Poniżej więc umieszczam kilka wybranych wniosków i odkryć:

1. KARIERA MULTIPODA

Do tej pory myślałam, że coś ze mną nie tak, bo ilość moich zainteresowań przekracza normę dla jednej osoby. Odetchnęłam więc z ulgą, gdy przeczytałam, że istnieje coś takiego, jak osoba multipotencjalna. Termin ten oznacza człowieka wyróżniającego się wieloma zainteresowaniami, który nie chce ograniczać się do działań w jednej strefie. Gdy zmusza się taką osobę do wykonywania tylko jednej rzeczy naraża się ją na frustrację. Multipod potrzebuje różnorodności, która nie jest jedynie dodatkiem, a elementem jej pracy. Źródłem frustracji dla multipoda będzie też nieumiejętna praca i próba okiełznania wszystkich zadań wynikających z jej zainteresowań w jednym czasie.  Z tego powodu konieczne jest wypracowanie sobie konkretnego modelu pracy, w którym odgrywanie wielu ról wynikających z tych zainteresowań będzie satysfakcjonująco przenikać się między sobą.

Autor podaje tu przykład Alberta Einstaina, który na początku swej kariery pracował w Urzędzie patentowym przez 40 godzin tygodniowo, aby po pracy ze spokojną głową móc zająć się swoimi zainteresowaniami. Jako przykład innego modelu podana została też kobieta, która w ciągu tygodnia realizuje jedną ze swych pasji pracując w policji, a w weekendy zamienia się w instruktorkę jogi. Kolejnym przykładem jest architekt, który po pracy zajmuje się odnawianiem wynajmowanych nieruchomości, a raz w tygodniu prowadzi zajęcia z projektowania.

Autor proponuje też ćwiczenie, które ma za zadanie pokazanie nam w jaki sposób można połączyć różne swoje pasje. Jeżeli nawet od razu nie znajdziemy stanowiska, które pozwala łączyć nasze różne zainteresowania, to warto je zrobić. Życie jest nieprzewidywalne i czasami dopiero splot różnych okoliczności, może przynieść odpowiedź w tej kwestii.

2. DROGA DO WYMARZONEJ PRACY PROWADZI PRZEZ PRÓBOWANIE I POPEŁNIANIE BŁĘDÓW

Zdaję sobie sprawę, że zdanie to brzmi banalnie, ale sama jestem przykładem zupełnie odwrotnego stanowiska. Zaszczepiono mi w głowie przekonanie, że idealnej pracy nie ma, dlatego powinnam się trzymać tego, co raz udało się zdobyć. I trzymałam się tego wielokrotnie godząc się na pracę, która w żaden sposób mnie nie rozwijała i sprawiała, że czułam się fatalnie. Moje „chujowo, ale stabilnie” towarzyszyło mi przez 10 lat. Dziś trochę żałuję, że wcześniej nie doszłam do takich wniosków. W książce podanych jest kilka dobrych przykładów kariery osób, które próbując różnych rzeczy znalazły pracę, która zapewnia im:

  • stabilizację finansową,
  • możliwość realizacji swoich pasji,
  • radość i uniesienie odczuwane codziennie,
  • warunki pracy dopasowane do ich osobowości (praca w grupie lub samotnie, elastyczność godzinową lub sztywny harmonogram, wpływ na kierunek, w którym idzie firma lub wykonywanie zleconych zadań, itp).

Ludzi posiadających w swoim CV wiele firm i stanowisk, na których pracowali, często widzimy jako nieudaczników. Gdyby jednak te osoby uparcie trzymały się raz obranej ścieżki, to nie miałyby szansy przekonać się, jakie warunki pracy najbardziej im odpowiadają i do czego konkretnie zostali stworzeni. Najbardziej utkwiła mi w pamięci historia mężczyzny, który od dziecka chciał pracować w cyrku. Spróbowawszy pracy kasjera biletowego i tresera słoni, stwierdził jednak, że obowiązki wynikające z tej pracy i godziny, w których znudzony był być w pracy zupełnie mu nie odpowiadają. W wolnych chwilach zajmował się on też inną swoją pasją, która nie przynosiła mu wówczas żadnych dochodów. Swoją idealną pracę odnajduje on w połączeniu tych pasji, jakimi są cyrk i grafika – zaczyna tworzyć koszulki z cyrkowymi nadrukami i osiąga sukces.

Takich przykładów w książce odnajdziecie więcej. Powinniśmy pamiętać, że każdy charakteryzuje się unikalnym zestawem umiejętności i zainteresowań, także nasze doświadczenia związane z dorastaniem i wychowywaniem oraz kontekst środowiskowy są odmienne. Dopiero połączenie zainteresowań, umiejętności, oczekiwań finansowych i okoliczności pracy dopasowanych do naszej osobowości są w stanie zagwarantować nam pracę marzeń.

3. WORKSHIFTING ZAMIAST MULTITASKINGU

Jeszcze do niedawna podzielność uwagi i wykonywanie kilku rzeczy w jednym czasie było czymś godnym podziwu i wszyscy dążyli, aby się tego nauczyć. Sama wpadłam w tą pułapkę przez osoby, które uparcie twierdziły, że tak właśnie należy pracować. Osobowość multipotencjalna jeszcze bardziej utrudniała taką pracę. Tymczasem u mnie multitasking zupełnie się nie sprawdza.

Na szczęście ostatnio głośno robi się o najnowszych badaniach, które potwierdzają, że sprawna praca w systemie wielozadaniowości jest czystym mitem. Każdy z nas ma tylko jeden mózg, a ten jest w stanie skoncentrować się w określonym wycinku czasu tylko na jednym zadaniu. Gdy zajmujemy się kilkoma rzeczami jednocześnie, tak naprawdę przechodzimy od jednego zadania do drugiego i z powrotem. Marnujemy w ten sposób sporo energii i wydłużamy czas przetwarzania informacji. Ponadto taka praca nad wieloma zadaniami naraz sprawia, że w rezultacie posuwamy się naprzód bardzo małymi krokami, co przyprawia o frustrację i poczucie niemocy. Multitasking można też porównać do przeglądarki, w której mamy otwartych 40 stron. Praca na takim komputerze staje się wolna i niefektywna.

ROZWIĄZANIE = WORKSHIFTING

Sposobem na pogodzenie wielu funkcji jakie pełnimy w życiu i zadań wykonywanych w zakresie każdej z nich jest WORKSHIFTING. Po naszemu jest to zmianowość pracy, a polega ona na przełączaniu się pomiędzy projektami i zainteresowaniami przy całkowitym poświęceniu uwagi jednemu zadaniu przez określony czas, by potem świadomie i planowo można było skupić się na czymś innym. I uwierzcie mi, to naprawdę działa!!

Wykonywanie danego zadania lub grupy zadań można podzielić na godziny, dni, a nawet pory roku (przykład dotyczący pór roku: mężczyzna, który latem prowadzi pensjonat, zimą pisze scenariusze, a na wiosnę i jesień zajmuje się zagospodarowywaniem przestrzeni). Podstawą workshiftingu jest grupowanie zadań podobnych do siebie i wymagających tych samych umiejętności (np. dzień pisania wpisów na bloga, dzień porządków w domu i ogrodzie), określenie czasu w jakim będziemy nad nim pracować i całkowite skupienie się na konkretnym zadaniu. Autor przytacza przykłady wielu osób, które z sukcesem pracują w ten sposób. Jedną z takich osób jest Elon Musk – CEO w firmie Tesla Motors i SpaceX, który dzięki workshiftingu jest w stanie pracować nad sukcesem dwóch firm i nad innymi większymi projektami. Nasuwa się więc wniosek, że umiejętność planowania swojego czasu jest kluczowa jeżeli chcemy efektywnie pracować, ale o tym może innych razem 🙂


Z czystym sumieniem polecam książkę, bo ciekawych lekcji dotyczących pracy i myślenia o niej zawiera o wiele więcej. A Wy jaką książką się obecnie zachwycacie ?? 🙂

  • Joanna Rutko-Seitler

    Ja to tak trochę z innej bajki. Ilu jest ludzi, którzy za chlebem wyjeżdżają za granicę, najczęściej bez języka, pracują poniżej swoich możliwości i wykształcenia i często nawet nie mają tej stabilności finansowej…aż przykro…

  • Ta książka jest zdecydowanie dla mnie

  • MangoMania

    Wpisują ją na listę książek do przeczytania, obecnie mało mam czasu na czytanie więc niczym specjalnym nie mogę się pochwalić.

  • Bardzo lubię tego autora – czytałam już jego książki o start-upach i nonkonformizmie. Nawet nie trzeba mnie dodatkowo namawiać, żeby zajrzeć również i do tej – zapisuję tytuł 🙂