MOJE WAKACYJNE WYZWANIA ROZWOJOWE – CZERWIEC

Przeczytałam ostatnio, że „Każdy człowiek odczuwa potrzebę spełnienia, wewnętrzny pęd, by być najlepszym, by życie przeżyć jak najlepiej. Chęć zdobycia osobistej wielkości jest naturalnym dążeniem. A ponieważ to pragnienie jest podświadome, nie zawsze dociera do świadomości (…). Kiedy zatem człowiek nie działa tak, by się ulepszać, by osiągnąć tę osobistą wielkość, powstaje konflikt wewnętrzny, rozbieżność pomiędzy tym, kim dany osobnik jest, a wielkością, do której chce go doprowadzić jego wewnętrzna potrzeba. W wyniku tej sprzeczności pojawia się frustracja – ciągłe i nieznośne uczucie, że coś w życiu jest nie tak, że coś należy z tym zrobić.” (Praktyczne metody osiągania sukcesu. M.R. Kopmeyer)

To zdanie tak wiele wyjaśnia, że jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że stawianie przed sobą comiesięcznych wyzwań rozwojowych jest tym, co powinnam robić. JEDNAKŻE mam taki niedobry zwyczaj chwytania zbyt wielu srok za ogon. W ramach oduczania się tego zwyczaju, zdecydowałam, że od tego miesiąca będę stawiać przed sobą maksymalnie dwa wyzwania, w których zamierzam być systematyczna. Mam więc spore nadzieje (i myślę, że szanse też), aby tym razem dotrwać do końca.

Czerwiec to dla mnie wyjątkowy miesiąc, bo właśnie w tym miesiącu świętuję swoje urodziny. Wyjątkowe też będą wyzwania rozwojowe, które sobie wybrałam. Chociaż nie jestem ich autorką, to w 100 % spełniają moją potrzebę udoskonalania i poznawania siebie.

 

MOJE WAKACYJNE WYZWANIA ROZWOJOWE

1. CZERWCOWE LISTY Z EDYTĄ ZAJĄC

Wyzwanie Edyty Zając. Czerwcowe listy

Poznawanie siebie, swoich motywacji, określanie własnych pragnień i celów to temat, który jest ostatnio bardzo ważny dla mnie, bo przez ostatnie 10 lat byłam skupiona na realizacji celów innych osób (wstyd przyznać, ale tak było). Idealnie w tą moją potrzebę trafiło Wyzwanie miesiąca: czerwcowe listy Edyty Zając. Edyta przygotowała cały zestaw pytań, który jest ciekawym sposobem na samopoznanie i podróż wgłąb siebie. Mają one za zadanie uwiecznienie tego, co dzieje się Tu i teraz, a także mają pomóc w znalezieniu odpowiedzi na pytanie, co dziś się liczy, co jest ważne, co przeszkadza, a co inspiruje.  Do realizacji zadania utworzyłam sobie specjalny zeszyt, aby listy zostały ze mną na dłużej. Edyta zachęca też do wstawiania zdjęć w jej grupie na Facebooku lub na Instagramie pod hashtagiem #czerwcowelisty. Według mnie bardzo fajna inicjatywa i nie mogę się już doczekać momentu, gdy odpowiem na wszystkie pytania 🙂

2. LETNIE WYZWANIE FOTOGRAFICZNE JEST RUDO

Wyzwanie fotograficzne jestrudo

Chociaż uwielbiam robić zdjęcia, to jednak mało kiedy jestem zadowolona z moich fotek. Marzy mi się tworzenie pięknych albumów ze zdjęciami, które w przyszłości będę mogła przeglądać wraz z rodziną lub znajomymi. No, ale aby móc taki stworzyć, potrzebne są chociaż minimalne umiejętności robienia zdjęć, których niestety nie posiadam. Działalności Natalii z Jestrudo przyglądam się już od dłuższego czasu i podziwiam ją za umiejętność robienia pięknych zdjęcia. Organizuje ona bardzo ciekawe wyzwania fotograficzne, na które jednak trafiałam w internecie po zakończeniu ich trwania. Całe szczęście tym razem udało mi się trafić w porę, bo od kilku dni trwa jej Letnie wyzwanie fotograficzne.


A Wam jak idzie realizacja postanowień? Czy też wyznaczacie sobie comiesięczne wyzwania?

 

Poprzednie wyzwania:

Wiosenne wyzwania – dieta, ćwiczenia, nauka, relaks

Lista noworocznych postanowień

  • sylwia t

    Świetny wpis, aż sama się zastanawiam jakie wyzwanie sobie wyznaczyć.

    • A nad czym chciałabyś popracować lub jaką umiejętność poprawić u siebie? 🙂

  • aneta

    Nigdy nie stawiałam sobie wyzwań, także życzę powodzenia. Co do zdjęć to warto ćwiczyć i mieć dobry sprzęt