BULLET JOURNAL – CO ZROBIĆ, ABY W KOŃCU ZACZĄŁ SPEŁNIAĆ SWOJE ZADANIE ?

Prowadzenie Bullet Journal od samego początku ekscytowało mnie, a jednocześnie przyprawiało o wiele frustracji. Po wielu miesiącach udało mi się jednak wypracować sobie system, który działa. Poniżej więc kilka stron i układów, które sprawiają, że czuję się bardziej zorganizowana i zaczęłam systematycznie dążyć do realizacji moich celów.

BULLET JOURNAL, KTÓRY SPEŁNIA SWOJE ZADANIE

W moich Bullet Journalu znajduje się:

  1. NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA MIESIĄCA
  2. MAŁE CELE NA KAŻDY MIESIĄC
  3. GOALS TRACKER
  4. WYDATKI MIESIĄCA
  5. SUPLEMENTY
  6. KALENDARZ / CEL DNIA
  7. BLOG POSTS
  8. STRONY NA KAŻDY DZIEŃ TYGODNIA

W tworzeniu Bullet Journala fajne jest to, że można samemu zdecydować jakie strony w nim stworzycie. Bardzo długo dochodziłam do tego, co u mnie działa, a co nie. W rezultacie wybrałam najprostszą wersję bez żadnych zdobień, ani nawet jakiś ładnych nagłówków, bo zwyczajnie nie mam czasu tego robić. Tworząc Bullet Journal, który spełni swoje zadanie powinno się skupić na tym, co konkretnie chcemy w nim zapisywać, co śledzić i jakie strony, które możemy stworzyć, a których brakowało w kupnych kalendarzach sprawią, że poczujemy się naprawdę zorganizowani.

NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA MIESIĄCA

Od wielu miesięcy frustrował mnie fakt, że dni tak szybko mijają, a ja próbując przypomnieć sobie, co udało mi się zdziałać w danym miesiącu, nie potrafiłam tego zrobić. Kolejną frustrację powodowało to, że miałam wrażenie, iż zupełnie nie posuwam się do przodu w realizacji moich celów. Nie potrafiłam też określić, dlaczego nie udaje mi się ich zrealizować, chociaż podczas planowania moich celów towarzyszył mi taki entuzjazm.  Postanowiłam więc stworzyć KALENDARZ NAJWAŻNIEJSZYCH WYDARZEŃ, w którym zapisuję najważniejsze wydarzenia z danego dnia. Teraz czarno na białym widzę to wszystko, o czym napisałam powyżej. Taki kalendarz pomaga mi także odtworzyć wydarzenia i ich kolejność podczas wklejania zdjęć do albumu ze zdjęciami.

GOALS TRACKER

Cele na rok 2018 spisane. Na ich podstawie wypisałam sobie MAŁE CELE, które chciałabym zrealizować w styczniu 2018. Dzięki Goals tracker chciałam zobaczyć jak często w miesiącu udaje mi się zająć tym, co chcę posuwać do przodu danego miesiąca.

WYDATKI MIESIĄCA

Moim celem jest stworzenie budżetu miesięcznego, ale żeby tego dokonać, muszę najpierw dowiedzieć się, gdzie uciekają mi pieniądze i na jakie zachcianki najczęściej sobie pozwalam. Próbowałam już różnych aplikacji do tego celu, ale po tygodniu lub dwóch o nich zapominałam. Po prostu muszę to mieć na kartce papieru…

SUPLEMENTY

Potrzebowałam też miejsca, w którym będę mogła śledzić regularność brania różnych suplementów. Niech Was jednak nie przerazi ilość wierszy. Niektóre suple trzeba brać 3 lub 2 razy dziennie, do czego służy właśnie taka ilość wierszy.

MENU TRACKER

Chciałabym wyrobić sobie nawyk regularnych posiłków, lepiej planować swoje posiłki. Dzięki temu trackerowi chciałabym też dowiedzieć się jakie produkty wywołują u mnie dolegliwości żołądka.  Zauważyłam też, że gdy przestrzegam godzin posiłków, to mój żołądek nie funduje mi takich sensacji jak gdy tego nie robię. Uzupełnianie tego trackera daje mi więc więcej niż tylko podgląd na to co jadłam. Nie jest to idealny sposób, bo wcześniej z przerwami korzystałam z aplikacji Fitatu, która też liczyła spożyte kalorie, ilość białka, węglowodanów i tłuszczu. Jestem chyba jednak staroświecka i taka papierowa wersja daje mi więcej satysfakcji 🙂 Nie mówię jednak, że zrezygnuję z Fitatu. Będzie on jednak bardziej moim kalkulatorem niż spisem.

KALENDARZ / CEL DNIA

Zaczynając pracować z Bullet Journalem, czasu wystarczało mi jedynie na to, aby stworzyć sobie strony na kolejny tydzień. Problem pojawiał się, gdy trzeba było zapisać jakiej ważne wydarzenie, które odbędzie się w dniu, na który nie stworzyłam jeszcze sobie strony. Dzięki stronie z kalendarzem mam podgląd na cały miesiąc i mogę zapisać sobie ważne dla mnie wydarzenia, które mają mieć miejsce w przyszłości. Z kolei CEL DNIA to tabelka, w której zapisuję jedną ważną dla mnie czynność, którą chciałabym w danym dniu skończyć. Wiadomo jednak, że najczęściej jest kilka rzeczy, które musimy lub chcemy danego dnia załatwić. Ta tabela ma mi jednak służyć do tego, aby czynność w niej zapisaną wykonać w pierwszej kolejności i nie zastanawiać się od czego mam ochotę zacząć, bo najczęściej takie rozmyślania kończyły się na tym, że od niczego 😛

BLOG POSTS

Nie wierzyłam, że wpisanie w  kalendarz tematów postów, które chcę danego dnia opublikować pomoże mi być regularną. Jednak w połączeniu z kalendarzem wpisów na Facebook, Instagram i tabeli TO DO, w której zapisuję, co danego muszę zrobić, aby dokończyć wpis zachęciło mnie do ogarnięcia tematu i wzięcia się za siebie.


No i na koniec, wybaczcie jakość zdjęć. Cały czas uczę się robić lepsze 🙂 A jakie strony Waszego Bullet Journala sprawiają, że czujecie się bardziej zorganizowani ?

 

  • Emilia Kobos

    Chyba muszę taki zrobic

  • Grafy w podróży

    Oj, ja chyba nigdy nie przekonam się do regularnego prowadzenia, ale żona nie potrafi pracować bez.

  • kupiłam notes, rozrysowałam styczeń i … zobaczymy co z tego będzie

  • Świetne podejście do tematu ale sam chyba nie dałbym rady tyle „kreślić” tabelek i tym podobnych za to mam świetny terminarz, który mi sporo ułatwia. 😉

  • Co prawda jeszcze do bullet mi daleko, ale zaczęłam w końcu zapisywać swój kalendarz i odznaczać rzeczy wykonane 🙂