BRZUCH i POŚLADKI JAK SYLWIA SZOSTAK – WYZWANIE

Siedzę tu sobie i zastanawiam się jak zacząć, aby nie rozpoczynać tego tekstu od „lato już za niecałe 2 miesiące”, ale niestety taka jest prawda. Nie będę paplać, że ładną sylwetkę na lato mieć wypada, bo co każdemu „wypada” to jego indywidualna sprawa i nic mi do tego 🙂 W każdym razie ja osobiście czuję chęć popracowania trochę nad sobą, a nie ma nic skuteczniejszego od publicznych deklaracji, więc z moim małym wyzwaniem przychodzę znowu tutaj 🙂

Pewnie nie wiecie, ale wpis z wyzwaniem Brzuch i pośladki jak Lexy Panterra cieszy się na tym blogu największą popularnością 🙂 Śmiem więc twierdzić, że takich jak ja, czyli chcących i lubiących pracować nad sobą jest więcej. Mam więc nadzieję, że oprócz mnie znajdą się osoby, które skorzystają na tym wyzwaniu.

W marcu praca nad tymi dwoma elementami ciała była jednym z moich wiosennych wyzwań, o których pisałam TUTAJ Przeszukując internet w poszukiwaniu filmów, po których nie umrę z nudów i nie zniechęcę się do dalszego kontynuowania wyzwania, wpadłam na filmy z ćwiczeniami Sylwii Szostak. Myślę, że tej Pani nie trzeba nikomu przedstawiać 🙂 Jeżeli jednak ktoś nie zna, to polecam zaobserwować profil na Instagramie, bo… myślę że warto: @sylwiafitness

Osobiście Sylwię cenię za autentyczność i energię. Bardzo lubię też jej poczucie humoru i często podglądam jak „dogryza” Akopowi na Instastory. Sylwia Szostak to bardzo mądra kobieta, które dzieli się swoją wiedzą przeplatając ją z własnymi doświadczeniami. Ta Pani do mnie trafia!

Sylwia Szostak - instagram

Kilka zdjęć Sylwii…

Sylwia i Akop Szostak

BRZUCH I POŚLADKI JAK SYLWIA SZOSTAK – WYZWANIE

No, ale do rzeczy 🙂 W ramach wyzwania zamierzam codziennie przez najbliższy miesiąc ćwiczyć z filmami Sylwii z Youtube. Na kanale Sylwii i Akopa można znaleźć ich sporo, ale ja zdecydowałam się na cykl ćwiczeń na pośladki i brzuch, które Sylwia Szostak nagrała.  Jak już wcześniej wspomniałam, miałam już okazję zapoznać się z tymi ćwiczeniami w ramach wcześniejszego wyzwania wiosennego, dlatego wiem, że dają kopa i na drugi dzień ma się po nich zakwasy. Planuję zatem przeplatać ćwiczenia na te dwie części ciała. Jednego dnia pośladki, drugiego brzuch, trzeciego pośladki…. itd.

POŚLADKI:

BRZUCH:

Wiem, że nic nie daje takiego kopa do działania (przynajmniej ja tak mam), jak możliwość śledzenia i zapisywania kolejnych kroków. Stworzyłam sobie do tego celu kalendarz do druku, który mam zamiar powiesić sobie na tablicy przy biurku. Kalendarz w PDF można pobrać TUTAJ.

 

Źródło zdjęć: Instagram Sylwii 🙂


Tymczasem uciekam ćwiczyć 🙂 Dajcie znać, jeżeli też podejmiecie się wyzwania!

  • Przepiękna sylwetka – zapewne wszystkie sukienki np takie jak na sosimply.plpasują do niej jak ulał 🙂 Chciałabym tak samo wyglądać.

    • Sylwia długo pracowała na swoją sylwetkę, o czym często wspomina na Instagramie. Ale chyba nie warto się porównywać, tylko brać przykład z najlepszych i dążyć do najlepszej wersji siebie. Najważniejsza jest akceptacja siebie i codzienna praca nad tym, co chcielibyśmy osiągnąć.

    • Sylwia długo pracowała na swoją sylwetkę, o czym często wspomina na
      Instagramie. Ale chyba nie warto się porównywać, tylko brać przykład z
      najlepszych i dążyć do najlepszej wersji siebie. Najważniejsza jest
      akceptacja siebie i codzienna praca nad tym, co chcielibyśmy osiągnąć.

  • Dutkiewicz Aleksandra

    Ciekawy wpis . Trzymam kciuki za Twoje ćwiczenia !

  • Marlena Żyła

    Jestem ciekawa efektów 😉

    • Pewnie zdradzę jak mi poszło w podsumowaniu majowym:-) Też jestem ciekawa efektów. A Ty też coś trenujesz?

    • Też jestem ciekawa efektów. A Ty też coś trenujesz?